Czy Paweł Lisowski wytnie wszystkie drzewa?

SKANDAL! Czy Paweł Lisowski wytnie wszystkie drzewa w Polsce?

ING Bank Śląski w ramach cyklu Społeczność przeprowadził wywiad z Pawłem Lisowskim, prezesem Fundacji EcoEvolution.org (naszej Fundacji!). Byliśmy dumni z tej rozmowy. Uznaliśmy, że jest potrzebna. Gdy przeczytaliśmy komentarze pod postem na Facebooku, okazało się, że jest bardziej niż potrzebna! Choć na chwilę zamarliśmy. Poniżej odpowiadamy na każdy z komentarzy, w którym Czytelnicy podzielili się swoimi wątpliwościami.

Czas czytania: 7 minut
Efekt po przemyśleniu tekstu: oby jak najdłużej!

Mamy czas!

Wszystkie komentarze łączy jeden wspólny mianownik. Ich autorzy są przekonani, że jako ludzkość na planecie Ziemia mamy nieograniczony czas. Nie boją się kryzysu i zakładają, że nowe technologie to kolejny marketingowy chwyt. Czasem brakuje dociekliwości, a czasem mylne tropy prowadzą na manowce. Jedno jest pewne – brak tutaj zaufania, więc czas je wypracować.
Paweł Lisowski wpis Facebook ING Bank Śląski

Co robi Fundacja EcoEvolution.org?

Jeśli ktoś zna już Fundację, miło nam! Można śmiało przejść do kolejnych akapitów, w których odpowiadamy na wątpliwości Czytelników, a jeśli jesteś tu z nami po raz pierwszy, to poznajmy się.

EcoEvolution.org wie, że nie ma (niestety!) jednego idealnego rozwiązania, które powstrzyma kryzys klimatyczny. Ludzkość już przekroczyła cztery z dziewięciu granic planetarnych, które opisał zespół szwedzkich naukowców pod kierunkiem prof. Johana Rockstroma. Międzynarodowe grono naukowców za udowodnienie, że to człowiek degraduje klimat, odebrało właśnie nagrodę Nobla. To nie jest kwestia wiary. My to wiemy!

Bezpieczna epoka holocenu, z przewidywalnymi porami roku i średnią temperaturą wahającą się o plus-minus 1 st. C. skończyła się. W ciągu pięciu dekad (tak, tylko 50 lat) zniszczyliśmy to, co było stabilne przez 10 000 lat. Nowa epoka geologiczna została przez naukowców nazwana antropocen, by podkreślić, jaki ogromny wpływ na planetę wywiera człowiek.

Zwykły człowiek nie rozwiąże w pojedynkę globalnych problemów. Ale niemal 8 miliardów mieszkańców naszej planety ma już na nie ogromny wpływ. To my wszyscy, goście na Ziemi, uczymy się życzliwości, bo ekologia to nic innego, jak bycie miłym dla swojego gospodarza.

Planeta pokazuje, że my – ludzie wcale jej nie skolonizowaliśmy, że nie mamy władzy nad naturą w takim stopniu, w jakim lubimy w to wierzyć, że wcale nie jesteśmy najpotężniejszymi zwierzętami na Ziemi. Prawda jest taka, że jeśli nie podejmiemy kroków, by powstrzymać katastrofę klimatyczną, odczujemy to wszyscy mierząc się z problemem suszy, upałów, huraganów i innych niebezpiecznych zjawisk. Ucierpią pola uprawne. A wtedy co będziemy jeść? Jak obronimy się przed łamiącymi się drzewami w czasie częstych wichur? A jeśli podnoszące się oceany zaleją serwery i Internet przestanie działać?

To jest czas, kiedy każdy z nas się budzi. To bolesna pobudka. Naukowcy wskazują, że nie odwrócimy wszystkiego, ale mamy szansę uniknąć najgorszych scenariuszy. My, jako Fundacja, zwracamy się z wielką pokorą w kierunku tego, co innowacyjnego człowiek już wymyślił lub nad jakimi koncepcjami nadal pracuje. Bo wierzymy, że wiele działań możemy podejmować z większym szacunkiem dla środowiska. Towarzyszymy firmom, miastom, gminom, mieszkańcom, – każdemu, mówiąc: “Dobry pomysł! Przedstawiając go, nie zapomnij o ekologii!”
Zaczynamy od antysmogowych murali, bo wiemy, że w ten sposób możemy dotrzeć do przedstawicieli miast, deweloperów, inwestorów, zarządców i administratorów, którzy odpowiadają za działania i funkcjonowanie budynków. Patrzymy na miasta globalnie. Każdy z budynków i tak jest malowany – wybór pozostaje czy standardową farbą czy z wykorzystaniem ekologicznych rozwiązań.

Pomyśleliśmy więc: Ok, zamieńmy te ściany w oczyszczacz powietrza zasilany słońcem. Nie prądem, ale właśnie słońcem, nie trzeba tu żadnego gniazdka. Wystarczy pomalować ścianę. I tu zaczynają się schody. Bo w naszych umysłach farba to farba, a oczyszczacz to oczyszczacz. A jeszcze jak nie szumi, nie potrzebuje prądu, to skąd wiadomo, że działa? Pewnie nie działa. Otóż działa.

Żyjąc w epoce antropocenu, wiele rzeczy jako ludzkość zepsuliśmy, ale też wiele udało się nam stworzyć. Zobaczmy choćby na niewiarygodny postęp w medycynie! Szpitale są już zupełnie inne niż 10 lat temu. I naszym zdaniem trzeba te dobre rzeczy znaleźć i wykorzystać. Szukamy więc innowacji, które poprawią życie w miastach.

Farba KNOxOUT

Projekt, który teraz prowadzimy, to Galeria Czystej Sztuki. Chcemy zamienić ściany budynków w oczyszczacze powietrza, najlepiej w całej Polsce. Jednocześnie docieramy do jak największej liczby firm i zachęcamy je, by w swojej komunikacji marketingowej i CSR-owej zwracali uwagę na ekologię. By dawali dobry przykład. I jeśli planują firmowe murale, to żeby wybierali te eko. Farba antysmogowa nie dość, że oczyszcza powietrze to łatwo się rozprowadza, dobrze kryje i jest trwała, a zwykły deszcz zmyje z niej zabrudzenia.

Specjalna, opatentowana formuła nano dwutlenku tytanu, która znajduje się w farbie, to dzieło Brytyjczyków. Technologia ta nazywa się CrystalACTIV. W oparciu o to rozwiązanie została stworzona zupełnie nowa farba KNOxOUT (w wolnym tłumaczeniu: tlenki azotu, precz!). To wspólna praca Brytyjczyków i Filipińczyków. Łatwo nie było. Nano dwutlenek tytanu ma tendencję do zbrylania się i wtedy już nie czyści powietrza efektywnie. Oczywiście, oddziałuje też na cząstki organiczne, więc jeśli się go nie okiełzna, to zepsuje nie tylko kolor farby, ale ją całą. To, że KNOxOUT od 2008 roku jest wykorzystywany na sześciu kontynentach, w licznych projektach, zasługuje na oklaski. Tak de facto farba jest “za darmo”, całą pracę wykonuje po cichu, konsekwentnie, skutecznie, codziennie, przez lata nano dwutlenek tytanu w technologii CrystalActiv.

Tyle słowem wstępu. Dużo więcej merytorycznej wiedzy znajdziecie czytając dalej odpowiedzi na wątpliwości czytelników.

To tytuł, jaki ING nadało rozmowie z Pawłem Lisowskim (link).

Co piszą czytelnicy?

Jędrzej napisał: – O! Jest konkurencja dla drzew! Jak fajnie niedługo drzewa nie będą potrzebne! Prezydenci miast już ostrzą siekiery!

Piotr uspokaja: – Proponuję przed skomentowaniem przeczytać wywiad. Rozmówca wyraźnie tam zaznacza, że eko-murale nie mogą być traktowane jako konkurencja dla drzew, co więcej mówi, dlaczego tak jest.

Ale Jędrzej pozostaje zaniepokojony: – Mówić to sobie może, jest alternatywa lepsza gorsza, to nie ma znaczenia. Potrzeba matką wynalazku. Ulepszy się technologię i będzie git. Co do wywiadu właśnie nie mówi dlaczego tak jest, a jeśli już to opiera się na względach ideologicznych, a włodarze miast nie będą mieli takich skrupułów. Pomyśl zanim coś napiszesz i przeczytaj jeszcze komentarz ING piętro niżej.

Fundacja EcoEvolution.org odpowiada:

Jędrzej namawia do myślenia, ok! Zapraszamy do analizy:

  1. Świat potrzebuje drzew. Musimy nie tylko sadzić nowe, ale też chronić dorosłe. Warto pamiętać, że młode drzewa zużywają więcej tlenu niż produkują. Jeśli więc sadzimy drzewa, to trzeba je zabezpieczyć na tyle, by miały szansę dorosnąć. A gdy dorosną, to ich nie wycinać, gdyż wtedy oddajemy do atmosfery cały dwutlenek węgla, który pochłonęły.
  2. Planeta jest już w tak złym stanie, że nawet jeśli teraz posadzimy bilion drzew, to nie rozwiąże to kryzysu klimatycznego, który człowiek wywołał. W książce “Jak ocalić świat od katastrofy klimatycznej” znajdziemy ciekawą analizę: drzewo jest w stanie pochłonąć 4 tony CO2 w ciągu 40 lat. Potrzebowalibyśmy ok. 20 ha drzew posadzonych w tropikach, żeby pochłonęły emisje wytwarzane przez przeciętną Amerykankę w ciągu jej życia. 20 ha, by zniwelować działania 1 osoby! Co z resztą ludzkości? Kłopot w tym, że co roku do atmosfery wypuszczamy 51 mld ton gazów cieplarnianych. Metan ogrzeje planetę natychmiast, ale też szybko zniknie, tlenki azotu nas zatrują, a 20% dziś wyemitowanego CO2 zostanie w atmosferze przez kolejne 10000 lat. Emitując dodatkowe spaliny tylko dokładamy kolejne do tych, które już wyprodukowaliśmy. Nie redukujemy ich. Właśnie teraz, zespoły na całym świecie pracują nad rozwiązaniem, umożliwiającym pochłanianie dwutlenku węgla z atmosfery, ale taka efektywna technologia jeszcze nie istnieje.
  3. Bezdyskusyjnie więc konieczne są nowe technologie, które pomogą nam uporać się z codziennie produkowanymi zanieczyszczeniami. Oczywiście nie będą one zastępować drzew, ale będą je wspierać, a tym samym wspierać miasta i nasze zdrowie. To nie jest wybór: albo-albo.
  4. Jako ludzkość zupełnie zapomnieliśmy, że bioróżnorodność naszej planety to jedna z podstaw jej stabilnego funkcjonowania. Pola uprawne to wytwór człowieka, nie dzika natura. My natomiast musimy oddać planecie jej dzikie obszary i powstrzymać 6. falę wymierania. Jeśli chcemy w przyszłości jeść i żyć, musimy też zacząć troszczyć się nie tylko o drzewa, a także o owady – pamiętajmy, że bez nich wyginie wiele gatunków roślin.
  5. Jednocześnie wszystko wskazuje na to, że paradoksalnie w przyszłości to właśnie miasta mają potencjał być bardziej eko niż wiejskie tereny. To tu, stawiając na zrównoważony rozwój i wiedząc, że w aglomeracjach na każdym metrze kw. mieszka więcej osób, możemy przysłużyć się planecie. Żebyśmy nie cierpieli z przegrzania w miejskich wyspach ciepła, już teraz musimy wdrażać technologie, które uczynią nasze życie bardziej komfortowym.
  6. Farba KNOxOUT sprawia, że ściany budynków “oddychają”. Nie rozwiązuje problemu CO2, ale rozprawia się z tlenkami azotu i tlenkami siarki oraz lotnymi związkami organicznymi (LZO), a to już bardzo dużo. Nie ma w tej chwili lepszej technologii do zastosowania w powszechnym użytkowaniu i na taką skalę.
  7. Redukując tlenki azotu, pracujemy na to, by powietrze, którym oddychamy, było zdrowsze. I nie wymaga to dodatkowych instalacji np. stawiania kolejnych baterii, ekstra budynków wyposażonych w super technologie.
  8. Po prostu malujemy ściany (co i tak byśmy zrobili), a wybierając farby KNOxOUT chronimy nie tylko budynek przed szkodliwymi warunkami atmosferycznymi, ale też ludzkie zdrowie. To kolejny krok dla dobra planety.

Kolejne argumenty przy kolejnych wątpliwościach.

Czytelnik pisze:

Krzysztof pisze: – “Badania naukowe”, które nagle okazują się sponsorowanymi happeningami, które nie mają nic wspólnego z metodologią naukową.

Fundacja EcoEvolution.org odpowiada:

“Sponsorowany happening”, o którym pisze Krzysztof, to największy na świecie mural czyszczący powietrze. Powstał w 2008 roku przy najbardziej ruchliwej ulicy na Filipinach. Nie ma innego sposobu, by sprawdzić, czy farba działa, jak po prostu pomalować nią miejską przestrzeń. Nie będziemy przecież badać jej tylko w laboratorium.

Manila Observatory, wiodący Instytut Jakości Powietrza na Filipinach, przeprowadził roczną próbę na stacji metra wzdłuż EDSA, najbardziej ruchliwej i najbardziej zanieczyszczonej jezdni w Manili. KNOxOUT obniżył poziom tlenków azotu (NOx) wokół stacji o około 20%, co odpowiada zmniejszeniu emisji NOx z mniej więcej 30000 pojazdów przejeżdżających codziennie przez stację.

Tym samym – im więcej przestrzeni pomalowanej tą farbą, tym efekt jest bardziej spektakularny, a specjalistyczne badania przeprowadzone z zachowaniem najwyższych standardów potwierdzają, że farba działa. Po nałożeniu na ścianę, przyjmuje funkcję oczyszczacza powietrza zasilanego słońcem.

3. Proste ekologiczne rozwiązania dla miast

Czytelnik pisze:

Marcin: – Wystarczy żeby nowe budownictwo, produkcja samochodów i urban zaczęły tnąc emisje. I przestać wycinać drzewa, i to byłoby wystarczające na początek.

Fundacja EcoEvolution.org odpowiada:

Nie! 4 z 9 granic planetarnych już jako ludzkość przekroczyliśmy. Sytuacja jest krytyczna. To nie jest moment na działania łagodzące, ale jest to najwyższy czas, by wdrażać zupełnie nowe strategie. Musimy działać holistycznie, na wielu płaszczyznach. Zmniejszenie emisji jest ważne (każde, nawet małe działanie ma sens), ale nie pomoże nam uporać się z zanieczyszczeniami, które już są w powietrzu. Więc jak najbardziej nie chodzi tylko o “cięcie emisji”. Sadzenie drzew jest ważne, ale biorąc pod uwagę katastrofalny stan planety – niewystarczające. Pokrycie ściany farbą KNOxOUT aktywnie redukuje znajdujące się w powietrzu zanieczyszczenia. Czy to źle? Czy skoro jest taka możliwość, to mamy z niej nie korzystać? Pewnie, że powinniśmy korzystać! Trzeba walczyć na wielu frontach: sadzić nowe drzewa, chronić już rosnące i zmieniać ściany budynków w oczyszczacze powietrza. I oczywiście systematycznie zmniejszać emisje. Dziś rower zamiast samochodu!

4. Jak działa antysmogowa farba KNOxOUT?

Czytelniczka pisze:

Iwona pisze: – To pewnie jakaś specjalną farba, która powoduje korzystną wymianę. Specjalne miejskie rozwiązanie. Zawarte w farbie pigmenty przy udziale światła latarni miejskich wymieniają wodę deszczową, energię i dwutlenek węgla na obietnicę czystości i kasę dla banku.

Fundacja EcoEvolution.org odpowiada:

Skąd się wzięła kasa dla banku, nie wiemy, ale jak działa farba, chętnie napiszemy. Otóż nie jest to pigment, tylko nano dwutlenek tytanu w opatentowanej formule CrystalACTIV, aktywatorem nie jest też światło latarnii, ale światło słoneczne (a konkretnie określone długości fali UV-A).

Z wodą deszczową nie mamy wiele wspólnego (jednak wspieramy wszystkich, którzy zabiegają o to, by ją łapać i wykorzystywać). Jedyne, co mamy wspólnego z deszczem to to, że deszcz może łatwo oczyścić ścianę pomalowaną farbą KNOxOUT. Farba ma właściwości samoczyszczące, a przez to rzadziej trzeba ją odmalowywać, nie szarzeje tak szybko jak inne budynki.

Jeśli chodzi o energię, to możemy o niej również napisać w kontekście miejskich kolorów. Bo jak wiemy, KNOxOUT zmienia ścianę w oczyszczacz powietrza zasilany słońcem, gniazdko elektryczne nie jest więc potrzebne, ale malując miasto na jasne kolory, mamy większą szansę na niwelowanie miejskich wysp ciepła, co oznacza, że będziemy rzadziej korzystać z klimatyzacji.

Zbyt wysokie stężenie dwutlenku węgla to globalny problem. To ważne, by zredukować do zera jego emisję. Farba KNOxOUT redukuje tlenki azotu, tlenki siarki i lotne związki organiczne, które są dla ludzi trujące i są częścią smogu. Poprawia to jakość powietrza, którym wszyscy oddychamy. Pamiętajmy, im jest ono czystsze, tym jesteśmy zdrowsi.

5. Oszczędźcie drzewa

Czytelnik pisze:

Wladko alarmuje: – Spoko – najpierw wycina się w miastach drzewa, a potem maluje się murale, które oczyszczają powietrze – no logika tych działań mnie rozwala…

Fundacja EcoEvolution.org odpowiada:
Nie popieramy wycinania drzew. Jeśli ktoś tak podchodzi do tego tematu, to znaczy, że jest zwykłym ignorantem. Czasem i my musimy być dosadni. Piszemy o tym wyżej.

6. Na tropie ściemy

Czytelniczka pisze:

Gosia: – Murale, prawdziwe takie z artystycznym polotem są zawsze dobre! Denerwuje mnie taka ściema z farbami czyszczącymi powietrze! Zasponsorujcie zieleń w mieście, dajcie na mural, polepszenie estetyki, ale nie wciskajcie nędznych kawałków o wyższości farb nad przyroda!

Fundacja EcoEvolution.org odpowiada:

Można już odetchnąć. To nie jest ściema.

Nigdy też nie mówiliśmy o wyższości farb nad przyrodą. Wręcz przeciwnie! Drzewa oprócz tego, że filtrują tlenki azotu, mają również inne liczne właściwości, o których prezes Fundacji EcoEvolution.org Paweł Lisowski mówił w wywiadzie dla ING. Musimy oddać Ziemi jak najwięcej dzikich obszarów, by chronić bioróżnorodność, ale musimy też zadbać o miasta, by życie w nich było lepsze. Liczba ludności rośnie, w miastach będzie więc tylko więcej mieszkańców, a naszym obowiązkiem jest korzystać z technologii, które wspierają redukowanie zanieczyszczeń. Tym bardziej, że w centrach miast nie ma już fizycznie przestrzeni, by sadzić więcej drzew, które powinny być co najmniej średniej wielkości i jeszcze mieć miejsce do wzrostu.

A co do tego, że murale są ekstra, zgadzamy się, dlatego tworzymy Galerię Czystej Sztuki.

7. Inni kłamią, to wy pewnie też!

Czytelnik pisze: Mike pyta: Taki sam mural “eko” jak ten w Poznaniu?

Fundacja EcoEvolution.org odpowiada:

Mike przywołuje tekst, w którym Paweł Lisowski protestował przeciwko działaniom Żabki. W stosunku do tego muralu istniały uzasadnione wątpliwości, czy spełnia on funkcje czyszczące w takim wymiarze, w jakim mówiła o tym Żabka. Wydaliśmy oficjalne oświadczenie. Można je przeczytać tutaj.

8. Jesteście niegospodarni

Czytelnik pisze: Sebastian: – ​​Nie. Uważam że to zły pomysł i niegospodarność, bo można spożytkować te pieniądze w znacznie lepszy sposób. Ale czego się nie robi dla promowania EKO, który ma drenować kieszenie przeciętnych ludzi po zakończeniu tzw. zimnej wojny.
Fundacja EcoEvolution.org odpowiada: Słowo “niegospodarność” nie ma tutaj zastosowania. Korzystanie z antysmogowych farb KNOxOUT jest właśnie przejawem troski o finanse. Poniżej trzy powody dlaczego warto korzystać z farb antysmogowych:
  1. Farba jest samoczyszcząca, wydajna podczas malowania i trwała, gdy jest już na ścianie, którą rzadziej trzeba odmalowywać.
  2. Działa przeciw pleśni, grzybom i bakteriom. Pozostaje po prostu ładna. Oddycha. Można więc powiedzieć, że ściana sama się o siebie troszczy.
  3. Dla nas najważniejsze, że wymalowana ściana staje się oczyszczaczem powietrza zasilanym słońcem. Nie istnieje inna technologia, która tak niskim kosztem, bez ciągłego udziału człowieka, zredukuje w powietrzu tlenki azotu, siarki i lotne związki organiczne.
Ekologiczne zalety farby KNOxOUT można więc oceniać na wielu poziomach. A w takim aspekcie, w jakim my rozumiemy finanse to, to się po prostu opłaca. Farba jest wydajna, gęsta, dobrze się rozprowadza i znakomicie kryje. Mural namalowany na Filipinach w 2008 roku nadal czyści powietrze (mimo upływu 13 lat!). To jest moment, kiedy wręcz nie stać nas na zwykłe farby, które dodatkowo zanieczyszczają powietrze i glebę. Warto wspomnieć o jej zapachu, bo jest całkowicie bezwonna. Pozytywnym zaskoczeniem była dla nas opinia dzieci, które we Wrocławiu malowały nią eko murale i stwierdziły, że żółta farba przypomina im bananowe smoothie. O ile milsza jest praca, gdy maluje się taką farbą!

9. Reaktywacja epoki kamienia łupanego

Czytelnik pisze:

Michał pewnie żartobliwie zaprasza nas do epoki kamienia łupanego: – Świat byłby lepszy gdyby autor tekstu nie jeździł autem i nie zmieniał smartfon co roku i pisał ten artykuł na maszynie do pisania a nie na nowym laptopie który czerpie prąd z paliw kopalnych.

Fundacja EcoEvolution.org odpowiada:

Teza jest taka: NIE MA POWROTU DO EPOKI KAMIENIA ŁUPANEGO. Świat jest taki, jakim go znamy. Nowe technologie nie są złe. Oczywiście nie wszystkich rzeczy, które mamy, potrzebujemy. To jest czas na ograniczenie konsumpcji – każdy powinien się nad nią zastanowić we własnym zakresie i możliwościach. Idea niekończącego się wzrostu i tego by posiadać coraz więcej i więcej doprowadziła do katastrofy. Konieczny jest więc nasz rozsądek i podejmowanie kolejnych eko-działań.

10. Ale propaganda!

Czytelniczka pisze:
Iga: – Propaganda jak za starych czasów szkoda, że nie napisaliście jak długo ten mural oczyszcza powietrze? Tydzień, miesiąc? To tak jak z węglowymi filtrami kabinowymi oczyszczają powietrze, robią cuda tylko po badaniach na Politechnice wyszło, że w dobrym korku tracą swoje właściwości po godzinie
Fundacja EcoEvolution.org odpowiada: Już śpieszymy z odpowiedzią. Nano dwutlenek tytanu w technologii CrystalActiv, składnik farby KNOxOUT jest wykorzystany jako fotokatalizator, który uaktywnia proces chemiczny redukujący zanieczyszczenia, ale nie zużywa się w reakcji. Oznacza to, że tak długo, jak farba jest na ścianie, tak długo redukuje m.in. tlenki azotu.

11. Nie zgadzam się i kropka

Czytelnik pisze:

Michael: – Nie zgadzam się. Nie zgadzam się, by jakieś bazgroły były na ścianie.

Fundacja EcoEvolution.org odpowiada:

Ok. Każdy ma prawo mieć swoje zdanie. My mamy inne: Zgadzamy się! Eko murale realizują często genialni artyści. Widział Pan może antysmogowy mural Kazimierza Deyny w Warszawie? Jest spektakularny, widoczny, i każdego dnia oczyszcza powietrze. Takie projekty to marzenie! Może kiedyś da się Pan przekonać, że mural to nie graffiti i murale mogą na stałe wpisać się w miejską przestrzeń.

antysmogowy mural w Warszawie z wizerunkiem Kazimierza Deyny

12. Wszystko wygrywa!

Czytelnik pisze:

Adam: – Ale wy narzekacie xD typowe polaczki. Jak dla mnie to świetny pomysł. Nasze miasta są nudne i szare. Ja chciałbym, żeby wszystkie budynki były całe w zajebistych rysunkach/grafikach tak, żeby było pięknie i kolorowo, a jeśli ma to pomóc oczyszczać powietrze, to nic tylko wspierać taki pomysł.

Fundacja EcoEvolution.org odpowiada: Dzięki Adam! Odezwij się do nas! Chętnie wyślemy Ci puszkę farby KNOxOUT.